Mamy kurnik i drób
W środę zakupliśmy 6 kur zielononóżek oraz koguta (biały). We dwa dni postawiliśmy kurnik z odpadów na opał. Jak na warunki mocno stresujące, kury dziennie dają już trzy jaja. Jaja są mniejsze niż zwyczajnej kury, chociaż żółtko podobnej wielkości. Jaja zielononóżek charakteryzują się niewielką ilością cholesterolu. Kury i kogut są jeszcze młode, bo mają dopiero 5 miesięcy. Ciekawe kiedy kogut zacznie coś piać?
Rufi już zapoznał się z drobiem. Chociaż bardziej niż kury interesował się, co kury dziobią? W końcu kocia miska całkiem przyzwoita - a kurza?
Wybieg mają nieograniczony (nielicząc pastucha hucułków) i na razie nie będziemy grodzić je siatką. Zobaczymy, co na to lis. Jastrząb mieszka w Radoszycach, tak że nie powinien tu wędrować.
Na Starym Łupkowie gospodarka kwitnie: konie, drób, koty i pies.
Kalendarium 2026
Wspomnienie 2010
GT Jeździecka
Co warto mieć
Dojazd w Bieszczady
Konie, moje konie...
Wakacje 2011
Przepęd Wiosenny
POLECANE MIEJSCA
