Nowy hucuł Szarak w Łupkowie
Na X Powojennych Targach Końskich w Lutowiskach Agnieszka, która opiekuje się hucułami Bieszczadzkiego Parku Narodowego w Wołosatem, zaproponowała nam najspokojniejszego i już wprawionego w rajdy młodszego brata Wentyla.
Po niedzielnych przemyśleniach zapadła decyzja i w poniedziałek pojechaliśmy do Wołosatego, gdzie po zobaczeniu konia - kupiliśmy go.
Szarak urodził się w 2003 roku. W Bieszczadzkim Parku Narodowym przyuczany był do zaprzęgu, ale przede wszystkim jeżdżony pod siodłem. Najlepiej nadawał się do pracy z dziećmi, ze względu na bardzo spokojny charakter i przyjazne usposobienie. Ponieważ ostatnio dłuższy czas przebywał w Tarnawie na pastwiskach - spasł się mocno.

We wtorkowy ranek Tomek przytransportował Szaraka do Łupkowa. Mówił, że tylko obwąchał pochylnie, a następnie spokojnie wszedł do koniowozu i grzecznie dał się przewieźć ponad 100 km.

W Łupkowie Kasia wyprowadziła go równie spokojnego, a ten zaraz po wyjściu z wozu zabrał się za trawę. Następnie Szarak został przeprowadzony na pastwisko dużej łąki, gdzie czekało na niego stadko starołupkowian.

Początkowo nowy hucuł zajął się trawą, ale po natrafieniu na końskie odchody, zaczął rozglądać się po pastwisku i dostrzegł pod lasem Wentyla z całą świtą. Od początku obserwowany był przez Farmera i Wentyla.

Kiedy ruszył kłusem do koni, te zbiegły galopem na powitanie. Szarak również przeszedł w galop i jako pierwszy zademonstrował wszystkim swoją wartość. Stado z zaciekawieniem zaczęło go obwąchiwać, ale ten nie pozwolił młodzieży na zbytnie poufałości. Po około godzinie już wszystkie pasą się wspólnie.

Dzisiaj jedziemy na wspólną wycieczkę, zobaczymy na co stać Szaraka w terenie.
Kalendarium 2026
Wspomnienie 2010
GT Jeździecka
Co warto mieć
Dojazd w Bieszczady
Konie, moje konie...
Wakacje 2011
Przepęd Wiosenny
POLECANE MIEJSCA
