Nowy hucuł Szarak w Łupkowie

  Na X Powojennych Targach Końskich w Lutowiskach Agnieszka, która opiekuje się hucułami Bieszczadzkiego Parku Narodowego w Wołosatem, zaproponowała nam najspokojniejszego i już wprawionego w rajdy młodszego brata Wentyla.
  Po niedzielnych przemyśleniach zapadła decyzja i w poniedziałek pojechaliśmy do Wołosatego, gdzie po zobaczeniu konia - kupiliśmy go.
  Szarak urodził się w 2003 roku. W Bieszczadzkim Parku Narodowym przyuczany był do zaprzęgu, ale przede wszystkim jeżdżony pod siodłem. Najlepiej nadawał się do pracy z dziećmi, ze względu na bardzo spokojny charakter i przyjazne usposobienie. Ponieważ ostatnio dłuższy czas przebywał w Tarnawie na pastwiskach - spasł się mocno.

img_0604_1  img_0607_1

We wtorkowy ranek Tomek przytransportował Szaraka do Łupkowa. Mówił, że tylko obwąchał pochylnie, a następnie spokojnie wszedł do koniowozu i grzecznie dał się przewieźć ponad 100 km.

img_0621_1   img_0627_1

W Łupkowie Kasia wyprowadziła go równie spokojnego, a ten zaraz po wyjściu z wozu zabrał się za trawę. Następnie Szarak został przeprowadzony na pastwisko dużej łąki, gdzie czekało na niego stadko starołupkowian.

img_0636_1   img_0639_1

Początkowo nowy hucuł zajął się trawą, ale po natrafieniu na końskie odchody, zaczął rozglądać się po pastwisku i dostrzegł pod lasem Wentyla z całą świtą. Od początku obserwowany był przez Farmera i Wentyla.

img_0652_1   img_0668_1

Kiedy ruszył kłusem do koni, te zbiegły galopem na powitanie. Szarak również przeszedł w galop i jako pierwszy zademonstrował wszystkim swoją wartość. Stado z zaciekawieniem zaczęło go obwąchiwać, ale ten nie pozwolił młodzieży na zbytnie poufałości. Po około godzinie już wszystkie pasą się wspólnie.

img_0676_1   img_0702_1

Dzisiaj jedziemy na wspólną wycieczkę, zobaczymy na co stać Szaraka w terenie.